Dyskusyjny Klub Książki
DKK-UTW poleca: Katarzyna Kubisiowska "KORA: się żyje".
Katarzyna Kubisiowska "KORA: się żyje"
Biografia Olgi /Aleksandry /Kory Sipowicz z domu Ostrowskiej primo voto Jackowskiej, autorstwa Katarzyny Kubisiowskiej - to bogaty życiorys znanej wokalistki rockowej. Autorka rzetelnie opisuje życie artystki, jego blaski i cienie. Rozpoczyna biografię od przedstawienia dziadków i rodziców, jej starszego rodzeństwa (siostry i trzech braci), opisu domu rodzinnego i skromnych warunków życia rodziny Ostrowskich. To pomaga zrozumieć rzeczywistość, w której artystka dorastała i która wpłynęła na jej osobowość, Zwraca uwagę na ważne etapy z dzieciństwa, które odcisnęły piętno na dorosłym życiu Olgi. Był to 5-letni pobyt w Domu Dziecka w Jordanowie, prowadzonym przez siostry zakonne, roczny pobyt u „przyszywanego wujostwa” w Jabłonowie Pomorskim, z dala od rodziny mieszkającej w Krakowie, oraz kilkumiesięczny pobyt w szpitalu spowodowany koniecznością leczenia gruźlicy oczu.
Życie 11-letniej Oli to egzystencjalna poniewierka, która odbija się na jej systemie nerwowym, w wyniku czego bywa drażliwa, gwałtowna i impulsywna. Rodzeństwo Ostrowskich wychowywane oddzielnie nie ma bliskich relacji. Ola traci ojca w wieku 9 lat, matkę w wieku 20 lat, z braćmi ma luźny kontakt, jedynie serdeczne relacje łączą ją ze starszą siostrą Anną. Po śmierci ojca, bracia wpadają w alkoholizm, przez co atmosfera w domu staje się trudna do zniesienia. Już jako 17-latka dużo czasu spędza w towarzystwie krakowskich hipisów. W tym czasie przyjaciele nadają jej nowe imię – Kora - które przylgnie do niej na zawsze. Towarzystwo hipisów sprawia, że bierze narkotyki, notorycznie wagaruje, nie zamierza zdawać matury. Jest pod silnym wpływem Ryszarda Terleckiego, aktualnie profesora UJ i znanego polityka, wówczas hipisa i narkomana. Jeden rozdział książki poświęcono ich znajomości, epizodycznej (trwającej około roku), ale ważnej dla Kory. Razem włóczyli się po Krakowie, bywali w Piwnicy pod Baranami, w klubach studenckich Krzysztofory i Pod Jaszczurami, dużo czytali, dyskutowali o literaturze, żyli swobodnie, zbuntowani wobec zakazów i konwenansów. Tylko dzięki namowom starszej przyjaciółki – Uty Kalinowskiej, Kora kończy liceum i zdaje maturę. Nie udaje się jej dostać na psychologię na UJ, zatem podejmuje pracę jako opiekunka w szpitalu na Oddziale Psychiatrii Dziecięcej. Wytrzymuje tam 2 lata. Cały czas obraca się w środowisku artystycznym. Przyjaźni się z Piotrem Skrzyneckim, Jerzym Beresiem, Wiesławem Dymnym, Krystyną Zachwatowicz czy Piotrem Markiem. W Piwnicy pod Baranami poznaje Marka Jackowskiego, z wykształcenia filologa angielskiego, z pasji muzyka i gitarzystę. Ich znajomość i zainteresowania łączą się wkrótce we wspólne życie. Biorą ślub w 1971 roku. Od tej pory są partnerami w życiu prywatnym i zawodowym. Z tego związku rodzi się w 1972 roku syn Mateusz. Natomiast owocem pasji muzycznych jest założony, wspólnie z trzema innymi muzykami, rockowy zespół Maanam, debiutujący w 1976 roku, a odnoszący wielkie sukcesy w latach 1979-1984. Na sukces zespołu ma niewątpliwie wpływ charyzma lidera i wokalistki, ale też twórczość ściśle związana z sytuacją polityczno-społeczną tamtych lat. Piosenki Maanamu o tekstach pełnych buntu i sprzeciwu wobec PRL-u stały się głosem pokolenia. Zespół charakteryzował pełen emocji i ekspresji wokal Kory, sceniczne szaleństwo, buntownicza postawa, nowoczesne brzmienie i wyrazistość. Jeden z pierwszych przebojów pod tytułem "Stoję, stoję", nazywany żartobliwie "hymnem kolejkowiczów", nawiązywał do sytuacji, kiedy wszystkiego brakowało w sklepach i zwykły obywatel zdobywał podstawowe artykuły stojąc godzinami w długich kolejkach.
Piosenka"Boskie Buenos" to manifest wolności, wyrażający marzenie o innym świecie i oderwanie się od ponurej rzeczywistości. Utwór "Szare miraże" nawiązuje do szarej rzeczywistości PRL-u, w której ludzie żyją w iluzji i złudzeniach. Brak wolności, cenzura, trudne codzienne życie sprawiają, że ludzie często uciekają w marzenia. Z kolei w dynamicznej piosence "Oddech szczura" skrytykowano system, który śledzi i kontroluje ludzi. Kora była autorką większości tekstów piosenek Maanamu. Pisała piosenki o miłości jak "Kocham Cię kochanie moje", “Bez Ciebie umieram”, “Anioł" (Miłość to wieczna tęsknota) będące wyznaniem miłości, tęsknoty i namiętności, czy "Cykady na Cykladach" – piosenki energetycznej, pełna wakacyjnej beztroski. W piosence "Szminka na szkle" ("Lipstick on the glass"), artystka wyraża swoje feministyczne sympatie. Nostalgiczne " Lucciola" czy "Krakowski spleen" to jeszcze inne oblicza twórczości Kory i Maanamu. Każda z tych piosenek to hity tamtych lat.
Niestety szczyt popularności zespołu kładzie się cieniem na jego kondycji. Wiąże się z przepracowaniem, zmęczeniem trudnymi warunkami pracy w socjalistycznych realiach. Dodatkowo niesprawiedliwa i skorumpowana gospodarka show-biznesu doprowadza członków zespołu na krawędź wytrzymałości fizycznej i psychicznej. Kora podsumowuje "byliśmy ubóstwianymi biedakami, tylko do pewnego momentu zadowolonymi z takiego stylu i tempa życia". Sława ich przerosła, sfrustrowani muzycy wpadają w permanentny alkoholowy trans. Z tego powodu dochodzi w 1984 roku do rozpadu małżeństwa Jackowskich. Mimo to Maanam występuje jeszcze 2 lata. W 1986 roku działalność zespołu zostaje zawieszona. Kora podejmuje współpracę z rockowym zespołem Pϋdelsi, z którymi nagrywa płytę. Ma swój program w lokalnej krakowskiej TV pod tytułem "Amory Kory" . W 1991 roku, po 5 latach przerwy, zespół odżywa w klasycznym składzie, powstają jeszcze przeboje " Szał niebieskich ciał ", "Wyjątkowo zimny maj", Maanam wchodzi znów na listy przebojów, koncertuje w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii. Zespół istnieje do 2008 roku. Od 2009 roku Kora występuje jako artystka solowa.
Korę jako wokalistkę wyróżniał ekspresyjny, charakterystyczny, łatwo rozpoznawalny głos, charyzma sceniczna ujawniająca się w energetycznych koncertach. Odważne stroje i fryzury nadawały jej wizerunkowi rockowego i niepokornego charakteru. Teksty piosenek jej autorstwa były pełne buntu, ale też poetyckie, filozoficzne, czasami ekscentryczne. Była pierwszą damą polskiego rocka lat 80-tych i 90-tych. W życiu prywatnym Kora była osobą niezwykle barwną, ale także doświadczoną przez los. Jej małżeństwo, zawarte w wieku 20 lat z Markiem Jackowskim nie było łatwym związkiem. Sama siebie określała jako osobę trudną we współżyciu. Jej impulsywność, zmienność nastrojów, wybuchowość odczuł, szczególnie pod koniec życia artystki, jej drugi mąż - filozof, poeta i artysta Kamil Sipowicz. Długoletni partnerski związek Kory z Kamilem był skrywany, dlatego ich syn Szymon Sipowicz przez 18 lat nie miał pewności, kto jest jego ojcem. W życiu Kory byli też obecni kochankowie, jednak Marek Jackowski i Kamil Sipowicz byli mężczyznami jej życia. Oficjalne małżeństwo z Kamilem Sipowiczem trwało 5 lat (2013-2018), czyli do śmierci artystki. Drugi mąż opiekował się Korą troskliwie w trakcie ciężkiej choroby. Napisał też o niej książkę pod tytułem “Kora, Kora. A planety szaleją”.
Katarzyna Kubisiowska przedstawia Korę nie tylko jako gwiazdę muzyki rockowej, ale także kobietę niezależną, odważną i bezkompromisową. Ukazuje ją jako osobę otwartą na świat, odważnie wyrażającą swoje opinie, nawet kontrowersyjne. Przedstawia Korę jako ikonę wolności, feminizmu, wspierającą społeczność LGBT, angażującą się w sprawy społeczne, krytykującą władzę, gdy uznawała to za konieczne. Dowiadujemy się, że była zaangażowana w przemiany ustrojowe u schyłku lat 80-tych, popierała "Solidarność". Kandydowała nawet do Sejmu z ramienia Partii Zielonych, jednak szybko wycofała się z tej funkcji. Przez prezydenta Komorowskiego została odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne osiągnięcia na polu sztuki. Atutem biografii Kory, autorstwa Katarzyny Kubisiowskiej, jest realizm, bezpośredniość, szczerość do bólu w przedstawieniu samej artystki, jak i bliskich jej osób. Postępowanie, jej poglądy mogą czytelnika zadziwić, zirytować lub ująć swą niezależnością. Autorka udowadnia, że Kora była wyjątkowa, pozostawiła po sobie trwały ślad, jej piosenki są obecne do dziś w sercach fanów, a jej twórczość inspiruje kolejne pokolenie artystów. Pozostanie symbolem życiowej i artystycznej autentyczności.
Renata Jarzębińska-Skupień
Zdjęcia - Jolanta Jędryka: